Jeden z najpotężniejszych wielo-miastowych organizmów Polski! Od tysiącletniej gotyckiej historii Gdańska, przez letni luksus molo w Sopocie, pod modernistyczną modernistyczną i okrętową Gdynię!
Trzy organizmy miejskie spięte szybką kolejką (SKM) tworzą jeden kręgosłup polskiego morza z gigantyczną ilością zróżnicowanych rozrywek i historii.
Półwysep stoczniowy uległ totalnej renowacji. Obecnie obok ECS i blachy produkcyjnej tętni to epicentrum jedzenia Ulica Elektryków oraz gęsta siatka imprez wśród potężnych dawnych pomostów remontowych z dźwigami w tle.
Zółto niebieskie składy kolei miejskiej pokonują dystans na całej morskiej szerokości z częstotliwością wręcz metra i ratują Cię z kleszczy wakacyjnych gęstych obwodnic Trójmiasta.
Wąskie wysokie kupieckie domy pełne kamiennych ław oraz bursztynów skryte w objęciach Motławy z potężnym portowym Żurawiem stanowiącym arcydzieło drewna i cegły gotyckiej.
Spacer najdłuższym zachowanym drewnianym traktem wpisanym głęboko na taflę zatoki. Zwieńczony promenadą krzyczącego prestiżowym hotelem Grand nad którym powiewają letnie żagle ze wschodu.
Gdynia to królestwo rzemiosła i żaglowców cumujących przed potężnymi oceanicznymi niszczycielami rzut beretem od urokliwego Orłowa z którego drewniane białe molo schodzi się potężnym plażowym klifem w sosnę.
Ogromne zardzewiałe dźwigi, zrewitalizowane hale Młodego Miasta w Gdańsku przejęły dawny mroczny przemysł przekształcając stoczniowy trud w fenomenalne tło muzealne. Ogromnym rdzawym sercem regionu zostało nowoczesne muzeum ECS o konstrukcji pokrytej Cortenem imitującym kadłub statku oceanicznego, kryjącym pod nim opowieść która strąciła stary mur graniczny pośrodku podzielonego kontynentu.
Stojące przy placu Trzech Krzyży olśniewa rozmachem potężnego kadłuba a wewnątrz interaktywną poruszającą wciąż świeżą historią muru Wałęsy czołgów i negocjacji dawnej stoczni robotniczej.
Pośród dźwigów stare hale produkcyjne dają w nocy rozrywkę w postaci food courów neonowych tańców pubów a sam słynny surowy budynek nr 90 jest obecnie jednym z tętniętszych serc muzycznych i koncertowych miasta.
Zbudowaliśmy kompleksową bazę wiedzy z rozpiską godzinową, noclegami i planami transportowymi by ujarznić ogrom trójpodziału.
Zanurz się od ulicy Długiej koło fontanny Neptuna mijając gęsto osadzone przepiękne wąskie fasady kupieckie od razu wychodząc Bramą Zieloną do potężnego portu nad-motławskiego gdzie obok zlokalizujesz słynny podnoszony most i unikalną od wieków ulicę pełną bursztynniczego rzemiosła (ul. Mariacka z gargulcami wodnymi)!
Wybiegnij na stację SKM (Gdańsk Śródmieście albo Główny) udając się szybą na Sopot Główny w 20minut. Tam od razu spadasz wielkim deptakiem tzw. 'Monciakiem' (Bohaterów Monte Cassino) prosto na plac przy ogromnym, płatnym lecz magicznym Molo wrzynającym dechy mocno na wody Zatoki.
Znów pociągiem SKM wyskoczysz tym razem przy "Gdynia Orłowo" (jeśli pragniesz pięknego naturalnego piaskowego klifu z plażą) lub jedź jeszcze dalej na główną do "Gdynia Główna" by wejść na potężny szeroki port nadmorski pod żagle wielkiego Daru Pomorza i niszczycielską Błyskawicę (obie udostępniono okrętowo dla wczasowiczów).
Na epicki nocny finał z powrotem spływ pociągem na stację "Gdańsk Stocznia". Wejdź twardym szlakiem między surowe mury i hale dawnego zagonu na słynną "Ulicę Elektryków" lub "100. Stocznię". Genialny gwar food truckow przyciągnie Cię magią stoczniowego żurawia prosto pod krawędź neonowego dziedzictwa.
Absolutnie doskonały. Autostrada A1 zwiastująca wakacyjny kocioł zwęża się przed Gdynią lecz po za sezonem obkrawa cały zjazd dosłownie na tace peronu. Pendolino (EIP) na Gdańsku stawia was z południowej połówki w epokowych krótkich odstępach dwóch, dając niesamowicie opłacalną alternatywę paliwową.
Zapamiętaj SKM. Szybka Kolej Miejska (żółto-niebieska). To metro dla regionu po wierzchu. Kup bilet w automacie trójmiejskim na peronie, odznacz po wejściu we wrotach jak trzeba lub kupuj z aplikacji by z rączką gładko dotykać stacji plażowych co kwadrans mijając stojące po szyję drogowe korki i wczasowiczów z upalnej budki dusznego auta.
U nasady sopockiego Mola leży historyczny, niesamowicie burżuazyjny Grand Hotel pełen historii gości zachodnich; ewentualnie nowe epickie oszklone apartamentowce z basenami nad samiotką portową taflą w Gdańsku w obiektywach Deo Plaza lub z oszklonych okien Hotelu PURO.
Złoty środek dla aktywnych turystów tkwi u boku stacji przesiadkowych Gdańsk Wrzeszcz (połowa wektora). Pełno mieszkań wynajmowanych blisko falochronów plażowych, np. Jelitkowo gdzie od deptaka rowerzego odcina Cię pare szyszek upadłych z bliskiego leśnego paska i parków Ronalda!
Pomorskimi wodami spłynęły dwa muzea które skradły serca Europy. Do tego świetnie skomponowane parki edukacyjne po linii pancernego brzegu!
Kolos odrzucony architektonicznie do dołu, by oszołomić nad-powierzchniowym ceglanym stelażem wbitym po upadłość ziemi. Pod powierzchnią dzieli potężna epicka emocjonalna strefa która porusza od zapachu aż po drgawki na gęsiej skórce. Mus na kilkugodzinną marszrutę.
Ceglano czarne ciężkie obłożone mury ze spadzistym nowoczesnym tarasem i otwieranym potężnym dachem na sezon teatralny wzorowanym klasyką sztuki elżbietańskiej skrytym miedzy gęstymi uliczkami Gdańskiego wylewania.
Drugi po Koperniku tak duży organizm manipulacyjny naukowy. Rewelacyjne edukacyjne maszyny opierające się stricte o morskie nurty ciśnienie fizykę na otwartych dłoniach! Bardzo łatwo zaciągniesz je przez SKM z każdego punktu na "Gdyni Redłowo".
Wystarczy popłynąć wzrokiem mola z Gdyni w stronę zatoki i trafiacie przed gigantyczne muzeum Oceanologiczne w skrajnym stelażu betonu morskiego z murenami piraniami, rafą i otwartymi zbiornikami.
Po za okrętami rzuć oko na wiewiórcze dróżki Ogrodu Botanicznego w Parku Oliwskim pod archikatedrą a w nagradzanym czasie poprowadzicie zwinną wędrówkę na gęste wzgórza leśne np z rewelacyjną Wieżą Widokową na spory Pachołek ze szczytem drzew nad panoramą.
Ulica dawna dzierży złote bursztynowe rzemiosło natomiast miasto duszne rzuca świetny i luskusowy klimat sklepowodowy po bokach rzecznych szlaków i szerokich bulwarów we Wrzeszczu.
Unikat na skalę całej Polski po brzegi wylewający artystów biżuterii, po wierzchołkach przepieknych ozdobnych progów (przedproży wylewnych domowych), gdzie w rzeźbią kamieniu smoki, dają wodę, za srebrem zamykają kopalniany urok Bałtyckich kropel od łez.
Miejska sercowo pompująca rzeka modowa. U progu Gdańsk-Wrzeszcz gdzie znajduje się jeden z potężnych nowoczesnych trzonów z pętlą dla znudzonych falą, oferując ogrom brandów z całego globu po zjedzeniu burzy sztormowej.
Dostępna na stacjach dedykacyjna aplikacja i kartonik fizyczny pozwala ciąć do -50% na wspaniałe bilety we wrotach gigantów kultury oraz opiewa taryfy na przewoźnika np z lotniska lub szybkiej kolei do zatoki bez dłubania groszami !
Prywatnie i z rekomendacji: Zdecydowanie wrzesień lub bardzo wściekły maj. Morze oddycha ulgą od plażowego zgiełku i ręczników wydając świetną cenę najmu ze słońcem gładzącym twarz bez barier parawanu i tłoku gofrów!
Trójmiasto zepnie Ci od wschodu wielki krzyżacki ląd po zachodnie pustynie morskie z piachem Słowińskim !
25 grudnia