Złotoryja, miasto o bogatej historii i lśniących tradycjach, to doskonały pomysł na jednodniową wycieczkę. Posiadając tytuł najstarszego spisanego miasta w Polsce, Złotoryja przez wieki nierozerwalnie związana była z cennym kruszcem, od którego zresztą wzięła swoją nazwę. Jak najlepiej zaplanować czas w tym wyjątkowym miejscu?

Spis treści
Prapoczątki miasta i gorączka złota
Złotoryja cieszy się tytułem najstarszego miasta w Polsce i jako pierwsza na ziemiach polskich otrzymała prawa miejskie, nadane już w 1211 roku przez Henryka Brodatego. Jednak nazwa Złotoryja (niegdyś łacińskie Aurum, czy niemieckie Goldberg – „Złota Góra”) nie wzięła się znikąd! O potędze finansowej decydowały obfite złoża złota, a miasto z czasem zaczęli zjeżdżać poszukiwacze z całej ówczesnej Europy. Dziś tradycja ta jest wciąż żywa m.in. dzięki organizowanym Mistrzostwom w Płukaniu Złota.


Sztolnia „Aurelia”
Obowiązkowym punktem na mapie Złotoryi powinna być Kopalnia Złota „Aurelia”. Wkraczając do tej autentycznej dawnej sztolni poszukiwawczej w zboczu góry, wchodzimy na blisko 100 metrów w głąb litej skały. Panuje tutaj specyficzny mikroklimat a my możemy poczuć trud pracy XVI-wiecznych górników kruszących kawałki urobku w świetle kaganka naftowego.

Zabytkowa Baszta Kowalska z punktem widokowym
Krótka wędrówka obrzeżami starego miasta zaprowadzi nas pod majestatyczną Basztę Kowalską. Została zbudowana z łamanego kamienia jako wieża broniąca jednych z dawnych bram i jest obecnie jedną z najważniejszych pozostałości po oryginalnych, średniowiecznych murach obronnych miasta. Z wysokości 22,5 metra można podziwiać tu piękną, rozległą panoramę Złotoryi i pasma Gór Kaczawskich.


Architektura pełna historii – Kościół Narodzenia NMP i urokliwy Rynek
Na rynku od razu w oczy uderza zgrabne połącznie architektury z różnych wieków. Pośród odnowionych kamieniczek znajdują się niezwykłe studnie upiększające plac – XVII-wieczna Fontanna Delfina oraz rzeźbiona Fontanna Górników symbolizująca wkład złotoryjan w słynną Bitwę pod Legnicą z 1241 r.
Kierując wzrok nieco z dala od centrum ciężko pominąć również potężną sylwetkę XIII-wiecznego Kościoła Narodzenia NMP. To najcenniejszy i bez wątpienia najbardziej fotogeniczny zabytek miasta, którego potężna i strzelista zachodnia wieża również regularnie udostępniana jest wszystkim chętnym turystom.


Z rynkiem związany również jest pewien legendarny zaułek, do którego musisz podejść samemu. Skwer Siedmiu Mieszczan ze zlokalizowaną tam pomniejszą fontanną. Dziś otoczony jest on szpalerem siedmiu dębnych drzew z lipami. Pamiątka ta odnosi się do ponurych opowieści, kiedy po ogromnej zarazie jaka przetoczyła się w XVI w., przy życiu ocalało zaledwie siedmiu mieszkańców, zbierając się właśnie w tym konkretnym miejscu.


Co zobaczyć w bliskiej okolicy? Wilkołak
Będąc u bram Złotoryi i w ogóle wkraczając w terytorium Krainy Wygasłych Wulkanów nie należy zapomnieć o tak zwanym Wilkołaku, czyli wzniesieniu Wilcza Góra, zbudowanego z powulkanicznego bazaltu. Tutejsze formacje wyrobiskowe zwane Różą Bazaltową w odsłoniętym kamieniołomie zasługują na długotrwałą uwagę przyrodniczą. Wiele mniejszych wycieczek można zakończyć wpatrując się we wspaniałe ułożenie skał w kształt bukietu kwiatowego cudu natury.



Złotoryja to małe i piękne miasto z taką ilością średniowiecznej dumy, że jednodniowa wizyta pośród ruin historycznych, gór kaczawskich i po wulkanicznej scenerii pozostawia nas z pragnieniem i obietnicą kolejnego przyjazdu. Zapraszamy w poszukiwania waszego Dolnośląskiego Złota!